Hej. Dzisiaj spróbuję przekonać Was do docenienia siebie.
Wiemy, nikt nie jest idealny. Może niektórym tylko tak się wydaje. Jeżeli widzicie jakąś piękną osobę z super makijażem i fajnie wystylizowaną, na pewno myślicie 'dlaczego ja tak nie wyglądam?'. Często zdarza się, że bez makijażu ta osoba już nie jest taka piękna i tylko kryje swoją twarz. Nie jest tak w każdym przypadku. Ale naprawdę, jak dla mnie jest dużo takich osób. Wiem, że można podkreślać swoją urodę makijażem, ale nie przesadzajmy i nie róbmy sobie zupełnie innej twarzy.
Wiele dziewczyn przygląda się swemu ciału i szuka drobnej niedoskonałości Zamartwia się, że źle wygląda. Że nie jest piękna, jak inne. Patrzy na swoje nogi i stwierdza, że nie są wystarczająco chude. Nie powinniśmy patrzeć na negatywne strony swojego ciała, tylko poszukać tych pozytywnych. Jeżeli nie lubisz swojego ciała, pomyśl co mogłabyś zrobić, aby było lepiej. Oczywiście, nie powinniśmy przesadzać z ćwiczeniami i głodzeniem się, ale półgodzinne ćwiczenie dziennie doprowadzi do wymarzonych efektów, które dostrzeżemy, po pewnym czasie. Jeżeli ćwiczenia nie dadzą wam rezultatów po dwóch tygodniach, to nie rezygnujcie, ponieważ nie zobaczymy zbyt dużych efektów po tak krótkim czasie. Ale jeżeli po prostu nie lubisz tych ćwiczeń nie rób ich na siłę, bo ćwiczenia wykonywane z niechęcią są bardziej wyczerpujące.
Ja korzystam z ćwiczeń Mel B na pośladki i brzuch. Ale głownie chodzi mi o wyćwiczenie doskonałego brzucha i mimo, że do niego jeszcze daleka droga, to nie poddaje się i ćwiczę już prawie miesiąc, co jak na mnie jest długim okresem czasu. Co jakiś czas robię sobie np. jednodniową przerwę. Lubię te ćwiczenia i polecam wszystkim:
Pamiętajmy, że każdy jest na swój sposób piękny i zawsze będą osoby, które tak pomyślą. Więc zaakceptujmy siebie takimi, jakimi jesteśmy i nie zważajmy na gadanie innych. Jeżeli komuś nie podoba się twoje ciało, olej go, bo to twoje ciało a nie jego. To my o nim decydujemy i nikt nie ma tu nic do gadania. Jeżeli będziesz się przejmowała opinią innych na ten temat stwierdzisz, że jesteś za gruba. Postanowisz nic nie jeść. Będziesz myślała, że przestaniesz to czynić, kiedy osiągniesz swój cel, inni będą cię zmuszać do jedzenia, jednak Ty zwrócisz cały pokarm, aby tylko nie przytyć. Zaczniesz szybko chudnąć i mimo, że będziesz ważyła bardzo mało, w lusterku będziesz widziała grubą, a nie chudą dziewczynę. Twoja organizm będzie tak zniszczony, że pomimo tego, że będziesz chciała wyjść z choroby zwaną anoreksją twój organizm nie będzie mógł przyjmować wielu pokarmów...
Czy naprawdę ciała dziewczyn mają tak właśnie wyglądać? Czy to wygląda pięknie kiedy widać wszystkie kości, a dziewczyna nie ma żadnych kształtów? Póki zaczniecie się odchudzać zastanówcie się do czego to może doprowadzić. Musimy wiedzieć, kiedy powiedzieć sobie STOP.
Więc niech każdy zastanowi się dziesięć razy, czy warto skrytykować otyłych ludzi, nawet tych chudych dla żartu. Niektórzy wezmą to do siebie, a niektórzy nie, ale choroba tej niewinnej dziewczyny, która chciała mieć wymarzone ciało, będzie leżała na Twoim sumieniu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz